Informacje o zespole "JOHNY ROGER"

Grupa JOHNY ROGER powstała latem 2002 roku w wyniku trasy promocyjnej po wybrzeżu i południu Polski. Mamy za sobą wcześniejsze doświadczenia w innych zespołach (Connor, Antyquariat, Na Halsie, Timur i Jego Drużyna, Wakonda i wielu innych) co zaowocowało połączeniem różnych, często nietypowych brzmień, krążących jednak wokół tradycyjnego stylu wykonywania muzyki irlandzkiej i szant. Od początku istnienia znakiem firmowym zespołu stało się umiejętne wykorzystywanie tak charakterystycznej dla tej muzyki atmosfery zabawy i tańca. Najczęstszym dotychczasowym miejscem działalności estradowej są popularne na Wybrzeżu a szczególnie w Trójmieście puby i knajpki. Zespół może się poszczycić udziałami na festiwalach szantowych i folkowych w kraju jak i za granicą (m.in. nagrodą na festiwalu Grimmich Folk w 2003r w Niemczech). Repertuar zespołu JOHNY ROGER to oprócz szant - reele i jigi, popularnie wykonywane w Irlandii i Szkocji. Motywy ludowe aranżowane i niejednokrotnie łączone w medleye z szantami, wykonywane są na koncertach w różnych konfiguracjach - często zależnych od nastroju budowanego przez zespół wraz z publicznością. Inspiracje grupa czerpie zarówno z klasyków gatunku, jak i z krajowych grup folkowych, jednak najważniejsze dla rozwoju zespołu były kilkakrotne spotkania z zaprzyjaźnionymi muzykami z Irlandii i Szkocji. Od roku 2002 w Johny Roger grali Bartek Wołk-Karaczewski - gitara i harmonijka ustna, wokal II, Adam Kaźmierczak - gitara basowa, wokal II. Rok 2005 oprócz częściowej zmiany składu: Tomek Pawlak - gitara, banjo, Zygmunt Zygarlicki - gitara basowa, zaowocował współpracą z zespołami tańca celtyckiego  ANIMUS SALTANDI, ELPHIN, TREBRARUNA  i  DEALAN-DE. Połączenie muzyki i tańca a także organizowanych zabaw w ramach oferty wzbogaciło program stworzony na bazie muzyki folkowej. Rok 2006 to nowi muzycy w postaci Darka Wiśniewskiego na gitarze basowej, Andrzeja Nowakowskiego na gitarze, mandolinie i harmonijce ustnej, Karoliny Sajko - wokal II, bodhran, Krzysztofa Zimmermanna - akordeon. Obecnie zespół jest na najlepszej drodze do wypracowania własnego oryginalnego stylu.

Janusz JASIU Piotrkowski (skrzypce, bodhran, śpiew) - ur. 01.12.1970r w Gdyni. Absolwent Politechniki Gdańskiej wydziału Elektroniki (1996r). Tam podczas rajdów rowerowych i spływów kajakowych w klubach ANTYMOTO, FIFY i MORZKULC (HARPAGAN) grywał swoje pierwsze dźwięki podczas imprez przy wieczornych ogniskach. Wtedy głównie na gitarze i harmonijce ustnej z czasem pojawiły się skrzypce. Klub KUBRYK w Gdyni w okolicach Skweru Kościuszki w owym czasie spełniał rolę przystani do której w każdy piątek przybywała rzesza sympatyków szant i piosenki turystycznej. Przełom lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych związany był z końcem tego miejsca i początkiem pubu CONTRAST CAFE  położonego w sąsiedztwie plaży miejskiej w Gdyni. Tam spotkali się założyciele zespołu CONNOR w którym to przez 3 lata (04.1998-09.2001) zdobywali szlify w dziedzinie muzyki folkowej - głównie irlandzkiej. Równolegle z działalnością w zespole CONNOR Janusz Piotrkowski zwany "Jasiem" grywał z wieloma wykonawcami muzyki szantowej – Grzegorzem Tyszkiewiczem, Waldkiem Mieczkowskim, Krzysztofem Jurkiewiczem, Jackiem Jakubowskim, Kamilem Badziochem, Andrzejem Nowakowskim, Piotrusiem Słupczyńskim, Jarusiem Gawrysiem, a także rosyjską muzykę ludową z Walerym Filipowem i Eleną Rutkowską. Latem 2002r w realizacja trasy koncertowej po południu Polski zaowocowała powstaniem FORMACJI FOLKOWEJ (ORKIESTRY FOLKOWEJ - inna nazwa to GORDIAN KNOT) która z czasem przybrała nazwę JOHNY ROGER

Darek Wiśniewski (gitara basowa) - z wykstałcenia inżynier elektryk. Granie na gitarze basowej zaczynałem jeszcze w latach osiemdziesiątych, jako pierwszy basista działającego do dzisiaj chóru TGD. Wtedy były to tak zwane 'Chóry Połączone', a nazwa "Trzecia Godzina Dnia" - zaczerpnięta z Dziejów Apostolskich, powstała na zjeździe w Malborku około 1987-1988 r, za panowania Andrzeja Tołopiło - ówczesnego dyrektora TGD. W 1992-3 (?) roku 'Nasze pokolenie' przekazało sprawy organizacyjne i muzyczne chóru w ręce obecnie miłościwie im panujących. Potem krótka przerwa w wiosłowaniu. Do grania powróciłem dopiero w 1996 roku, rozpoczynając w zespole religijnym "Chwalmy Pana" i jednocześnie w pop-rockowym zespole "Antyquariat GT". Gdy Antyquqriat zwiesił działalność w roku 2001 zagrałem w zespole "Team" i jednocześnie w zespole "Wnuki dinozaurów". Po rozwiązaniu "Team" był zespół rockowy "Uprush". Obecnie, od 2005 r współtworzę rock & rollowy zespół "Wakonda" ale z wielką przyjemnością od maja 2006 gram w zespole "JohnyRoger", gdzie muszę wykazać się wielką czujnością i cierpliwością. Okazuje się, że z pozoru proste granie tzw. 'podstawy' i fundamentalnego pulsu uczy pokory i jednocześnie cieszy.

Krzysztof Zimmermann (fortepian, akordeon guzikowy, kompozycja) - Mój pierwszy bezpośredni kontakt z muzyką miał miejsce we wczesnym dzieciństwie w moim domu, dokładnie w pokoju rodziców, gdzie stało stare rozstrojone pianino. Wraz z Pawłem, jednym z moich starszych braci, przy instrumencie dawaliśmy upust wszystkiemu, czemu mogą dać upust dzieci. Później była szkoła muzyczna i nauka gry na akordeonie, który bardzo polubiłem. W świat klawiszy, guzików, miecha i nut wprowadził mnie pan Adam Skobrosz, mój pierwszy nauczyciel akordeonu w szkole muzycznej w Starogardzie Gd. Do tego stopnia spodobało mi się granie na akordeonie, że specjalnie w celu dalszego kształcenia w tym kierunku przeniosłem się do Gdańska. Moim następnym nauczycielem był prof. Krzysztof Olczak. Ponieważ jest on także kompozytorem, skorzystałem na naszej współpracy podwójnie, ucząc się oprócz gry na akordeonie również komponowania. Po ukończeniu liceum zostałem pierwszym studentem kompozycji prof. Olczaka w Akademii Muzycznej w Gdańsku. Teraz jestem na ostatnim roku studiów. Interesuję się różnymi gatunkami muzyki, oprócz klasyki jazzem, muzyką etniczną i folkiem, muzyką elektroniczną. Jeszcze będąc w podstawówce zostałem zaproszony do grania muzyki reggae z dużo starszymi kolegami. Zespół nazywał się Jordan i pod tą nazwą działa i koncertuje do dziś. W liceum poznałem przyjaciół grających jazz. Wspólnie stworzyliśmy zespół o nazwie Escape, w którym graliśmy standardy jazzowe i własne kawałki. W składzie zespołu byli m.in. Dominik Fugiel – saxofonista, który jeszcze niedawno regularnie dawał koncerty w gdańskim Cotton Clubie, oraz Sławek Jaskułke, który jest obecnie jednym z najlepszych polskich pianistów jazzowych młodego pokolenia. Pod koniec liceum grałem też w zespole muzyki chrzescijańskiej Chwalmy Pana, który niestety się rozpadł. Na studiach zacząłem współpracę z zespołem kaszubskiej poezji śpiewanej Kutin, z którym wciąż sporadycznie koncertuje. Całkiem niedawno, bo w czerwcu b.r. basista Johnego Rogera Darek Wiśniewski przyprowadził mnie na próbę. No i gramy razem. Myślę, że to zupełnie wyjątkowy zespół, ja w każdym razie jeszcze w takim nie grałem. Bardzo sobie cenię wspólne granie z Jasiem i Darkiem, a wcześniej również z Nowym, atmosferę na koncertach i w zespole. Przy okazji spełnia się moje marzenie grania muzyki folkowej.

Andrzej NOWY Nowakowski (gitara akustyczna, harmonijka ustna, mandolina) - moje pierwsze kroki muzyczne stawiałem przy ogniskach harcerskich, oj dawno, dawno :] W 1987 roku w szkole średniej, po raz pierwszy wystąpiłem z własnym zespołem „NOWY BULAJ” na scenie muzycznej „BAZUNA”, wtedy to zetknąłem się z o wiele bardziej luźną formą i klimatem piosenek turystycznych. Jakoś tak dwa lata potem związałem się z formacja „TIMUR I JEGO DRUZYNA”, w którym na gitarze, mandolinie i harmonijce ustnej grywałem szanty, piosenki turystyczne i country. W 1991 roku zespól nagrał swoją pierwsza płytę pt.”900mil” na której wprowadziłem nowatorskie w tym czasie, jak na te klimaty brzmienie przesterowanej gitary elektrycznej. W miedzy czasie zacząłem komponować piosenki by w roku 2005 założyć własny zespól „WAKONDA” o brzmieniu zdecydowanym, impulsywnym, rockowym. Do tej pory jednak zwłaszcza przy ognisku lubię śpiewać piosenki przy akompaniamencie instrumentów akustycznych i niech tak już pozostanie :]

Michał Jaśkiewicz (gitara, harmonijka ustna, wokal) - Treść już wkrótce

Maciej Łyszkowski (gitara akustyczna) - absolwent Uniwersytetu Gdańskiego, kierunek - politologia. Na gitarze nauczył grać mnie ojciec - wokalista zespołu „Złote struny” istniejącego w Gdyni w latach 60-tych. Z pośród wielu zespołów w których grałem warto wymienić zespół „Fides" grający muzykę chrześcijańską przy parafii NMP w Gdyni w latach 90-tych. Współpracowałem z muzykami lokalnej sceny rockowej z zespołów m.in. „Brand”, „Vulpequla”, „Ozyr Band”, „Totus Tuus”. W roku 2001 zagrałem na płycie „Pestka” z kuzynem Mirkiem Peszkowskim - współzałożycielem szantowego zespołu „Packet”. Tak zaczęła się moja przygoda z szantami trwająca do dziś. Kiedy Mirek wypływał w morze, grałem gościnnie z Jasiem, którego poznałem podczas wspólnych koncertów. Tak nawiązała się nasza współpraca, która trwa do dziś i bardzo ją sobie cenię. Dzięki Jasiowi poznałem nowe ciekawe aranże muzyczne oraz resztę zespołu Johny Roger - bardzo sympatycznych i zdolnych muzyków.
wydruk Wydruk
poprzednia strona Powrót